|
Blog > Komentarze do wpisu
Obóz Karate
Słowo "Karate" wywodzi się ze słów: Trenowanie karate od 2,5 roku jest moich jedynym hobby, wprawdzie poswięcam mu mało czasu ( 1 dzień w tygodniu, 2,5 godz.), jednak tylko na tyle jestem w stanie z powodu czasu , który marnuje na szkołe. W ostatnim tygodniu mój sensei ( świetny gosć, bardziej przyjaciel niż nauczyciel, drugiego takiego szukać ze świecą) zorganizował wyjazd w góry, na który oczywiście się udałam. Moje wrażenia - niesamowite. Ludzie (z wyjątkami)- bomba, widoki - coś niesamowitego, trening - hardcorowy . Relax też niczego sobie (szczególnie ten wieczorny). Po wyczerpującym dniu, w którym, czasu na odpoczynek jest zaledwie 40 min, w nocy wypadałoby odreagowac , ja postanowiłam zacząć się integrować. Więc z współlokatorką , korzystałyśmy z zaproszenia chłopaków z sąsiedniego pokoju . Zabawa przy % była przednia , graliśmy w pokera rozbieranego ( oczywiście rozbierali się tylko faceci :P) a potem jeden z nich biegał rozebrany na waleta po korytarzu, zabawa była niesamowita dodając iż całą tą sytuację obczaił sensei ( który potraktował jak zazwyczaj wszystko lajtkowo i brechtał się z gaci leżących na środku korytarza). Podsumowując wyjazd był szczególnie udany , żal był tylko wyjeżdzać. PS. Te wyjątki to dwie siksi zazdrosne o chłopaków, ale H** z nimi :) wtorek, 14 lipca 2009, angelainna
Komentarze
piounek
2009/07/15 10:47:27
Marnuje czas na szkołę... Funny!
2009/07/21 01:08:23
Domyślam się że jesteś doroślejeszy niż ja . Wiem że się myle ale na dzien dzisiejszy mogę pozwolić sobie na takie pisanie .
2009/07/22 12:01:37
Brawo... zaczynasz ogarniać temat... Możesz pisać co tylko Ci się podoba, nie zważając na innych...
|
|